Bloog Wirtualna Polska
Są 1 122 894 bloogi | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS
Kategorie

Zdjęcia w galeriach.


Ale wał..;/;/

wtorek, 29 sierpnia 2006 15:20

Siemka ,długo mnie tu nie było..;[bo ciągle chodze na prakte ,juz cały miesiąc,jeszcze został mi tydzień i koniec codziennego wstawania o 4 rano ,zapieprzanie nawet po 12 godzin dziennie..;/..wole juz chodzić do sQl niż codziennie do roboty .....jak bede miał czas to napisze jakąs notke.:)ale narazie pozdro ..:*:*

                                              


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

samotność jest taka przytłaczająca=(...

niedziela, 20 sierpnia 2006 14:02

Nadal jestem sama,przedtem było inaczej ,ale teraz wszystko się zmienia nie do poznania,mam tego dość,coś czuję że tak zostanie na zawsze,..ale ja tak nie chcę...

                           

                                         


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Samotność...

sobota, 19 sierpnia 2006 21:05
Kazdy wieczór był dla niej taki sam...


Pogrążająca samotność, nieustające łzy i chora nienawiść do otaczającego ją świata – tylko to potrafiła czuć w owych momentach. Nawet rozczarowanie nie znalazło dla siebie tam miejsca, za dużo w jej życiu było tych chwil. Chwil samotności. Tylko ona ją rozumiała, tylko ona... Zbliżała się północ, jej oczy coraz bardziej spuchnięte od gorzkich łez, nadziei i wiary na zbliżające się minuty coraz mniej. Usłyszała cichy szelest, zbliżające się do niej kroki – łatwo było się domyślić, przecież schody na strychu mają już ze sto lat. Wiedziała, że idzie ona, ta wspaniała pani, która jej nigdy nie opuszcza, ta która zajmuje największą część w jej życiu. Wiedziała, że jej nie chce. Tak bardzo ją nienawidziła, tak bardzo chciała by odeszła od niej na zawsze, tak bardzo...
- puk, puk – rozległ się głos zza drzwi.
- Kto tak!? – szeptem zapytała się Tekla.
- To ja... samotność, otwórz mi! – krzyknęła z satysfakcją Samotność.
- Odejdź... błagam odejdź!!! – Tekla zalana łzami krzyczała ile miała tylko sił.
- Nawet jeśli nie otworzysz i tak wejdę. Przecisnę się przez dziurkę od klucza, prześliznę szparą pod drzwiami albo najzwyczajniej w świecie przeniknę przez te drewniane drzwi... – z drwiącym śmiechem powiedziała Samotność.
- To po co pukasz!?... – przez zaciśnięte wargi, resztkami sił Tekla wypowiedziała ostatnie słowa.
- Czy ktoś oprócz mnie pukał!? Czy ktoś oprócz mnie odwiedził Cię!? Czy nad zwyczajniej w świecie chciał z Tobą z własnej nieprzymuszonej woli spędzić wieczór!? – poważnym tonem powiedziała Samotność
- ... – rozległa się cisza.

Tekla wiedziała, że Samotność nie da za wygraną, ona zawsze wygrywała – z każdym. Ona ją kocha, tylko ona – nikt więcej. Jest jej wierna, zawsze gdy nie ma nikogo obok jest ona. Samotność układa słowa w ten sam szyk, w taki sam sposób ucieka od ludzkich oczu. Jest nią i w niej trwa. Dziś Tekla postanowiła od niej odejść. Zamknęła oczy. Wspomnienia, które były dla niej ważne niczym slajdy przemknęły przez jej głowę – szybko – nie posiadała ich wiele. Niepewnym krokiem podeszła do nocnej szafki, wyciągnęła z niej kuchenny nóż i udała się tam gdzie zwykle. Skulona usiadła w kącie pokoju. Wiedziała, że dziś coś zmieni się w jej życiu. Uczucie podniecenia przeplatające się z panicznym lękiem. Drżenie rąk, coraz mocniej zagryzała wargi, nie czuła nawet spływających łez po policzku. Zacisnęła dłonie odsłaniając sobie widok na wewnętrzną część rąk. Po raz ostatni spojrzała na swoją słabość, na swoją nieudolność. Dobrze wiedziała, że już nigdy nie będzie musiała ronić łez nad swoją bezsilnością. Wiedziała, że blizny odejdą razem z nią... Nie chciała dłużej o tym myśleć. Szybkim, pewnym i energicznym ruchem chwyciła nóż, wbiła go w opuchnięty, pełen ‘kodu kreskowego’ nadgarstek mocniej niż zwykle... Zamknęła oczy. Łzy przestały spływać po twarzy. Jej ciało bezwładnie osunęło się po ścianie. Czuła ulgę. Dzięki jednej kresce na nadgarstku poczuła się lepiej. Oddech ustał, serce przestało bić. Strumień krwi jeszcze przez chwilę spływał po jej czarnym rękawie i bladej dłoni...
Samotność oparła głowę o drzwi i zsunęła się w dół. Upadła na kolana. Nie mogła uwierzyć w swoją porażkę, przecież zawsze wygrywała, zawsze osiągała swój upragniony cel, zawsze byłą górą. Nie odważyła się nawet wejść do pokoju Tekli, przecież tak bardzo ją kochała!?... Jej zielone oczy stały się szkliste, przykryła je swymi twardymi dłońmi chowając w nich całą twarz.
- Przepraszam – powiedziała.


Nadzieja.

 

 


 

 


 


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Ja też tego nie zapomne do końca życia!!!!dziękuje kochanie za to ze jesteś zawsze przy mnie

piątek, 18 sierpnia 2006 21:53

Łukasz nie miał racji ze na Ciebie źle wpływam,to ON na Ciebie źle wpływał ale nawet i dbrze ze zniknoł z Twojego życia ale wiem ze na zawsze pozostanie w Twoim serduszku ..ale Ty też na zawsze bedziesz w moim serduszku:*:**: kocham Cie jak nikogo innego i nie zamienie Cie na lepszy model..!!!!!!!!na zawsze juz razem..!!!

    

Przyjaciele są jak anioły, które nas podnoszą,

kiedy nasze skrzydła mają kłopoty z przypomnieniem sobie jak się lata...

                                               

                       

                               

                                         


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Dosiu koffanie ..koffam Cie:*:*baldzio mocno!!!!na zawsze!!=*=*=*http://przyjazn.blog.pl/

piątek, 18 sierpnia 2006 21:27

Moja przyjaciółka Dominika jest koffana za to ze jest....Poznałam Dosie jak przyszłam do nowej sQl czyli od roku..jet po prostu zajebista laska ..nie wiem co bym bez niej zrobiła..!!!!jak sie raz pokłuciłyśmy to ta kłutnia nieobyła sie bez płaczu..ale po aru dniach sie pogodziłyśmy i jak sie spotkałyśmy na przystanku do sQl to rzuciłyśmyy sie sobie w ramiona i obie zaczełyśmy beczeć

nie chce innej przyjaciółki tylko Ciebie kochanie na zawsze ..

bBardzo zależy mi na naszej przyjaźni jak na niczym innym ..bo ona jest dla mnie najważniejsza!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

 

 

Kim jest dla mnie przyjaciel?
Mówiąc najprościej jest kimś, kto pozwala mi być taką,
jaka jestem i nie myśli, że jestem niespełna rozumu.
Ktoś, kto z wyrazu mojej twarzy odczytuje, że potrzebuje porozmawiać o tym,
co się dzieje lub nie w moim życiu. Udziela mi wsparcia bez osądzania.
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

Przyjaciel to ktoś, kto mnie potrzebuje,
ufa mi i jest szczęśliwy, gdy przynoszę dobre nowiny
- to ktoś, kto nigdy nie odejdzie.

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

Jeśli jest coś, co uszlachetnia duszę, to mieć przyjaciela.
Jeśli jest coś, co jeszcze bardziej uszlachetnia duszę, to samemu być przyjacielem.

 

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

 

Najlepszym przyjacielem jest ten, kto nie pytając o powód twego smutku,
potrafi sprawić, że znów wraca radość.

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

 

 


Ciągle jeszcze istnieją wśród nas anioły.
Nie mają wprawdzie żadnych skrzydeł, lecz ich serce jest bezpiecznym portem dla wszystkich,
którzy są w potrzebie. Wyciągają ręce i proponują swoją przyjaźń.

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

Dosia na zawsze razem My i tylkoMy forever....KC


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Piątek ale nie 13..

piątek, 18 sierpnia 2006 19:35

Piatek ale nie 13 był dla mnie pechowym dniem..;[bp dostałam zjebe od szefa za nic..bezsens..;(i jutro czeka mnie ciężki dzień bo ide do pracy na 5 i musze wcześnie wstać...

o-._.-o
('o')
o(__)o
(__)
o(__)oJESTEM jak Marihuana- uśmiejesz się ze mną do łez... ;D
(__)
o(__)o
(__)JESTEM jak LSD- życie ze mną nabiera barw i kształtów.. :)))
o(__)o
(__)
o(__)oJESTEM jak Speed- nie dam Ci zasnąć do rana...:O
(__)
o(__)o
(__)JESTEM jak heroina- gdy mnie spróbujesz będziesz chciał więcej... :>
o(__)o
(__)
o(__)oJESTEM jak morfina- szybkim środkiem znieczulającym... :*
(__)
o(__)o
(__)JESTEM jak crack- ze mną przeżyjesz prawdziwą euforię... ;]
o(__)o
(__)
o(__)o
(__)
o(__)o
(__)
o(__)o __ -- ___
(__) '=_ \( ", )/_ =' oto mój Aniołek:)
o(__)o (')--(')
(__)
o(__)o
(__)
o(__)o
(__)
o(__)o ()'.''.'()
(__) ( (T) )
o(__)o (..)&(..)
(__) ('''') ('''') KOFFAM CIE
o(__)o
(__)
o(__)o
(__) (¨ `v´¨ )
o(__)o `-.¸.-`
(__)
o(__)o
(__)
o(__)o _____xxxxxxxx ________ xxxxxxxx
(__) ____xxxxxxxxxx ______ xxxxxxxxxxx
o(__)o ___xxxxxxxxxxxxx ___ xxxxxxxxxxxxx
(__) ___xxxxxxxxxxxxxx _ xxxxxxxxxxxxxx
o(__)o ___xxxxxxxxxxxxxxx xxxxxxxxxxxxxx
(__) ____xxxxxxxxxx AsIa xxxxxxxxxxxx
o(__)o _____xxxxxxxxxxxxx xxxxxxxxxxxxx
(__) ______xxxxxxxxxxx xxxxxxxxxxxx
o(__)o _________xxxxxxxx xxxxxxxxxx
(__) ___________xxxxxx xxxxxxx
o(__)o _____________xxxx xxxxx
(__) ______________xxx xxx
o(__)o > _______________xx xx
(__) _______________ xxx
o(__)o ______________ xx
(__) _____________ x
o(__)o
(__)
o(__)o
(__)
o(__)o
(__)
o(__)o
(__)
o(__)o
(__)
o(__)o
(__)
o(__)o
(__) ROBALEK ;)


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

teraSss foty z auto tuning party przy ManHattaNie..:D

czwartek, 17 sierpnia 2006 19:45

Z biÓrkA przY MinImaLu..;]

PrZeJazD kOleJowY ..niErÓwnY;D


kolumna najliczniejszych ze zlotu :) :D:D

czołówka grupy 4fan


auta na zlocie :) 

 

 A oTo najNiżsZe autA zE zLotU 

aUtkA popRostU MioDziO

  

O  wiDzE aUtkO wOjtKa...:Di inNeaUtkA tesH sĄ spo)(;p

 

BaGażNiK fUUl wYpaS:D

To sIe nAzyWa pAleNiE gUmY;p

  

heH dziUrY w OpoNiE..;]

 

tO siE nazYwa sIlNy stRażAk;p

 

ŻuT nA oDlegŁośĆ..p

 

 

 


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

teksty piosenek które uwielbiam..;];];];];]

czwartek, 17 sierpnia 2006 18:58

Bo czerwone niebo wciąż woła nas do siebie (woła nas, woła nas)
Ile czasu minie nam tego jeszcze nie wiem
Razem uciekniemy do najdalszych granic
Gdy je przekroczymy nie oddam ciebie za nic.

Zrobie wszystko by byc blisko ciebie
Ta samotność dla mnie jest więzeniem
Promyk szcześcia gdzieś na włodnej ścianie

 

otografia dziś mi pozostaje                  
Zburze ściane, co dzieli nasze światy
Znajde siłe, by rozerwać kraty
Złamie szyfry, złamie każde prawo
Tysiąc przeszkód, dla mnie to za mało
Nie chce świata, w którym nie ma otwartego nieba dla nas dwoje
Jeśli bedziesz tam, włamie sie bez pukania do bram (do bram)
Znajde cie na końcu świata
Moje serce mówi mi, gdy cie szukac mam.

                                          <Verba-Czerwone niebo>

 

 -------------------------------------------------------------------

                    
Leżę tutaj już od piętnastu lat
Nie mogę nic powiedzieć, ruszyć ręką, ani wstać
Sprawny umysł mam, jednak martwe ciało
Wszystko słyszę i czuję, po prostu wegetuję

Pamiętasz mamo, jak tuliłaś mnie do snu

A teraz tylko ból i pokój zawsze pełen róż Każdego dnia,

jednego tylko chcę Błagam was, zlitujcie się i zabijcie mnie                
Nikt nie stoi, wszyscy dobrze się bawią
A może właśnie teraz
Na pewno ktoś, na pewno ktoś umiera
I w czyichś ramionach wylewa łzy
Czy pomyślałeś, że to mógłbyś być ty?

                    
Nikt nie stoi, wszyscy dobrze się bawią
A może właśnie teraz, na pewno ktoś, na pewno ktoś umiera
I w czyichś ramionach wylewa łzy
Może on, a może ona, najważniejsze, że nie ty
                    

W natłoku myśli wielu chłopców miałam
I w niejedną wielką podróż wyruszyłam
Wiem, że ty naprawdę to przeżywasz
A ja po prostu śniłam, ja po prostu śniłam
                   

Pamiętasz mamo, jak tuliłaś mnie do snu?
A teraz tylko ból i pokój zawsze pełen róż
Każdego dnia, jednego tylko chcę
Błagam was, zlitujcie się i zabijcie mnie
                    

Codziennie pytam, czy kiedyś to się skończy
I nienawidzę słów: "Nic nas nie rozłączy"
Codziennie modlę się, byś zabrał mnie ze sobą
Ludzie nie mają prawa, ludzie zabić mnie nie mogą!
                    

Nikt nie stoi, wszyscy dobrze się bawią
A może właśnie teraz, na pewno ktoś, na pewno ktoś umiera
I w czyichś ramionach wylewa łzy
Czy pomyślałeś, że to mógłbyś być ty?

                    
Nikt nie stoi, wszyscy dobrze się bawią
A może właśnie teraz, na pewno ktoś, na pewno ktoś umiera
I w czyichś ramionach wylewa łzy
Może on, a może ona, najważniejsze, że nie ty

                               <Łzy-Anastazja jestem>

- ---------------------------------------------------------------------

 
Tak lekkie jak słowika śpiew
Tak ciepłe jak
Jak pustynny deszcz
Umiały być tylko słowa twe heije                      

Tuliły mnie w ramionach snu
Chroniły przed każdym brakiem tchu
Myślałam że tak już pozostanie heije                  


Odnalazłam siebie w tobie
Nie potrafię cię zapomnieć
Bo jesteś obecny
w każdej chwili która mnie otacza                       

Wciąż pamiętam tamte chwile
W których tak mówiłeś tyle
Że kochasz że pragniesz
Bym była tylko z tobą tu na zawsze

Już ponad rok jak nie ma cię
Niewdzięczny los zmienia życia bieg
Tak trudno jest zacząć nowy dzień heije
Zatrzymam cię w pamięci mej                              

Chcę poczuć jak
Jak przytulam cię
Chce wierzyć że nic nie stało się heije


                                       <Gosia Andrzejewicz -słowa>

- ---------------------------------------------------------------

 
Może, gdybyś był kimś innym, niz jesteś
Jak srebrzysty pył uniósł się na wietrze
Może, gdybyś był motylem w mej dłoni
Chociaż jeden dzień, chociaż jedną noc
Może, gdybyś był słowem w moich ustach
Kołysanką, gdy kładę się do łóżka
Mógłbyś nawet zobaczyć kazdy z moich snów
Ile dla mnie znaczysz, więc zasypiam już

Ale Ty jesteś zimny, jak lód, obojętny jak głaz
Wolisz być sam, zupełnie sam
Ale Ty jesteś zimny, jak lód, obojętny jak głaz
Nie sprawię, byś chciał dzielić ze mną świat

Może, gdybyś był ogniem, w którym spłonę
I kroplami łez, co spadają w me dłonie
Może wtedy pokochałabym każdy nowy dzień
Może wtedy zapomniałabym, że to tylko sen

Ale Ty jesteś zimny, jak lód, obojętny jak głaz
Wolisz być sam, zupełnie sam
Ale Ty jesteś zimny, jak lód, obojętny jak głaz
Nie sprawię, byś chciał dzielić ze mną mój świat

Ale Ty jesteś zimny, jak lód, obojętny jak głaz
Wolisz być sam, zupełnie sam
Ale Ty jesteś zimny, jak lód, obojętny jak głaz
Nie sprawię, byś chciał dzielić ze mną świat

                                               <Łzy-Gdybyś był>

- -----------------------------------------------------------------------

 Ubierała się na czarno i lubiła śpiewać
Kochała się w kwiatach motylach i drzewach
Była zawsze szczera i często się śmiała
Choć była ładna przyjaciół nie miała
W zeszycie pisała najskrytsze sekrety
Lecz od śmierci matki przestała niestety

Żyła z ojcem sama choć bił ją czasami
Mówił jesteś nikim i gwałcił nocami
Nie chciała już żyć nie wiedziała po co
Wybaczyła ojcu, że gwałcił ją nocą
Wzięła garść tabletek bo to nic nie boli
Połykając wszystkie zasnęła powoli

Chce być aniołem umierając śniła
Rozłożyła skrzydła oczy otworzyła
Lecz zobaczyć Boga nie było jej dane
Rzekł ojciec moje dziecko jest odratowane
Nie doszukuj się złych morałów w tej historii
Na jej zakończenie jest wiele teorii

Dostała nową szansę choć chciała być w niebie
Co będzie dalej zależy od Ciebie
Dla mnie zakończenie jest pełne nadziei
Ona się zmieniła Jej ojciec się zmienił
I zapiszę ostatnie zdanie w swym zeszycie
Mogło mnie tu nie być choć tak kocham... życie

                                                  <Łzy -opowiem wam jej historię>

- -----------------------------------------------------

 Cand te-am vazut intaia oara
Am inteles de ce traiesc
Parca plutesc cand esti cu mine
Nu pot sa incetez sa te privesc
Timpul in loc se opreste
Soarele incet ne topeste
Am ramas fara cuvinte
Nu mai am nici dorinte.

[Ref.] x2
Tu esti viata mea
Si as vrea sa stii
Te port cu mine in gand
Orice ar fi
Vezi in ochii mei
Tot ce-ti doresti
Ai vrea sa-mi spui
Ca ma iubesti

                              <Active-Visez>

Narazie tyle ..za jakis czas mose znóF umieszczę inne te)(ty..;]

 


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

praca,praca i praca........

czwartek, 17 sierpnia 2006 17:41

Do roboty bede chodziś jesie z 14 dni..w sumie przerobię cały miech..i w sumie połowa wakacji mam w ****;/..za niedługo do sQ..wole jusH iśc do sQl niż cały miesiąc na prakcie siedzieć..bleee

Po mału jusH tam jobla dostaje przy Piotrq S..

d ziś mama pojechała po zeszyty.....nudy są jak nie wiem..;[..bardzo tęskię za moimi przyjaciółmi..=(..I miss You.


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Żyje po to by kochać...

środa, 16 sierpnia 2006 22:14

,, Kiedy kochasz, to dusza nie śpi                                                      
Kiedy kochasz, to wiesz, że żyjesz
Kamienieję przy dźwiękach pieśni
Czarna róża w mych dłoniach gra
W jej niewidzialną sieć
Złapana miotam się
Królewna ciągle śpi

Zaklęta w marmur czekam na kolejną burzę, chłodny wiatr
Zaklęta w marmur czekam aż znów ktoś mnie zbudzi, cofnie czas
Zaklęta w marmur płaczę tak samotna wśród błękitnych skał
Zaklęta w marmur klęczę w mokrej ziemi

Od kiedy Cię ujrzałam w snach
Musiałam Cię mieć milcząca różo
Całując Twe czarne płatki szłam     

Zapomnienia otulona chmurą
Twój śpiewny głos jak płacz
Usłyszałam tylko ja ..."


Closterkeller        

     

 

                                                        <lol>

 

 


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

odpust i festyn w Studzionce:):):)

wtorek, 15 sierpnia 2006 23:46
Pojechałam do Qzynki na odpust i jak zawsze dostałam jakąś kase to więc postanowiłyśmy iść sobie na elektryczne autka z Madzią..pierwsze 3 razy jak byłyśmy to musiałyśmy zapłacić..potem to był luz bo jeździłyśmy za darmo...heheh ogólnie było spox ..a o tym kolesiu co sprzedawał bilety to no coments,,..Madzia wie o co chodzi...;;p
Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

jaacie konkurSiwo ..:D

poniedziałek, 14 sierpnia 2006 22:37

hehe dostałam zgłoszenie do konkursu..:D:D<lol>

 

                


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Gdy odejdę...

poniedziałek, 14 sierpnia 2006 22:06

"Przyjdzie taki dzień, kiedy moje ciało położą na białym
prześcieradle starannie zatkniętym pod cztery rogi materaca,
w sali szpitala troszczącego się o żywych i umierających.
W pewnej chwili lekarz ustali, że mój mózg przestał funkcjonować, a moje
życie skończyło się dla wszelkich celów i zamysłów.

Gdy to się stanie, nie próbujcie wlewać w moje ciało sztucznego
życia za pomocą aparatury medycznej i nie nazywajcie miejsca mojego
spoczynku łożem śmierci.

Nadajcie mu raczej nazwę Łoże Życia i zabierzcie zeń moje ciało,
aby mogło dopomóc innym w pełniejszym przeżywaniu ich egzystencji.

Mój wzrok oddajcie mężczyźnie, który nigdy nie widział wschodu słońca,
rozpromienionej twarzy dziecka i miłości w oczach kobiety. Moje
serce oddajcie osobie, której własne serce nie ofiarowało niczego
więcej ponad nie kończące się dni bólu.
Krew niech powędruje do żył nastolatka
wydobytego z wraku rozbitego samochodu,
tak aby mógł dożyć dnia,
w którym zobaczy własne, bawiące się wnuki.
Moje nerki ofiarujcie komuś, komu życie z tygodnia na tydzień przedłuża specjalna aparatura.
Zabierzcie moje kości, każdy mięsień, włókienko i nerw i znajdźcie
jakiś sposób, by dzięki nim zaczęło chodzić kalekie dziecko.

Zbadajcie każdy zakamarek mojego mózgu. Jeśli to konieczne, weźcie
moje komórki i pozwólcie im rosnąć, tak aby pewnego dnia niemy chłopiec
krzyknął, uderzając piłkę kijem baseballowym, a niesłysząca dziewczynka
usłyszała odgłos deszczu pukającego o szyby jej okna.

To, co ze mnie zostanie, spalcie i rozsypcie popiół na wietrze, by użyźnił ziemię, na której rozkwitną potem kwiaty.

Jeśli koniecznie musicie coś pogrzebać, niech będą to moje błędy, słabości i przesądy krzywdzące moich braci.

Moje grzechy oddajcie Szatanowi. Moją duszę - Bogu.

Jeśli przez przypadek zechcecie mnie pamiętać, zróbcie to poprzez
dobry uczynek lub życzliwe słowo darowane komuś, kto znalazł się w
potrzebie.

Jeśli uczynicie wszystko to, o co prosiłam, będę żyć wiecznie..."

 

 

 

 


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

mam wolne :D

poniedziałek, 14 sierpnia 2006 20:53

Przed chwila dzwoniłam do szefa..i powiedział ze mamy wolne..dziś w robicie z rana był hardkor bo szef rzucał kołaczem,który Ewka robiła w sobote( podobno w kolaczu był zakalec)..ale wogóle szef jest ..zakręcony jak tampon w...*..no i juTlo bedzie impleSsa:D u Madzi..4U:*:*:-]

 

 

                                                  

                                                        

                                                

                                                             


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

†"Już od dawna chciał umrzeć..!!"†

poniedziałek, 14 sierpnia 2006 20:27


Nie rozumiał dlaczego już Jej nie ma..

przecież ona juz nigdy nie wróci..

więc postanowił być z Nią ..tam na górze...

Przecież miał nas..zawsze Mu pomagaliśmy

w tych dobrych i złych chwilach...

ale wybrał inne rozwiązanie..napisał list w którym.. 

się z nami żegna i nie umi wytrzymać bólu który czuł tak długo..

Będą już na zawsze tam w niebie

"Powiesił się.."

   ~~Śpij spokojnie~~ "Dla J.S" bo już nigdy nie będze wśród żywych ludzi..=(

                                                                                                    

 

               

                                                                                                   

 


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

† Serce †

poniedziałek, 14 sierpnia 2006 20:00

~17.o3.04r ~~ 17.21

Drogi Pamiętniku !!

Jestem w łóżku w szpitalu ,

Doktor mówi , że będą mnie operować i mogę tego nie przeżyć .

Potrzebuję nowego serca , potrzebuję rownież kogoś ,

Kto mógłby mnie wesprzeć w tych trudnych momentach , ale mój chłopak jeszcze nie przyszedł .

† ~ † ~ † ~ † ~ † ~ †~ † ~ † ~
~18.03.04r ~~ 13.49

Drogi Pamiętniku !!
Oprecja skończona , Doktorzy mówią , że wszystko poszło zgodnie z planem ,

Że się udało , ale ja nadal potrzebuję kogoś kto mnie mógłby wesprzeć w tych trudnych chwilach , ale Jego cały czas nie ma .

† ~ † ~ † ~ † ~ † ~ †~ † ~ † ~

~25.03.04r ~~ 12.42


Drogi Pamiętniku !!

Minął już tydzień , Wyszłam ze szpitala ,

wszystko ze mną w porządku , mój chłopak nadal nie przyszedł ,

więc teraz postanowiłam do Niego pójść , bo bardzo się tym przejmuję .



Byłam u Niego ,

Długo waliłam w drzwi ale nie było nikogo ,

weszłam do środka , drzwi były otwarte i na stole była kartka papieru która mówiła :



" Kochanie , wybacz mi ,

żenie mogłem Cię wesprzeć w tych trudnych momentach , a wiem , że tegobardzo

potrzebowałaś . Chciałem zrobić Ci prezent ; moje serce już dlamnie nie bije , ale jestem szczęśliwy , że mogę Ci je dać , że nadalżyję ...W TOBIE ...

KOCHAM CIĘ !! "

 


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

† Uwierz w Anioły †

poniedziałek, 14 sierpnia 2006 17:20

Uwierz w Anioły...nawet jeśli ich skrzydła są czarne...

Uwierz w Diabła... choćby na jego rogach spoczywała płonąca aureola...

Uwierz w ślepą miłość i ...równie ślepą nienawiść...

Uwierz w słowa z których szydzi czas...

Uwierz w strach...

Uwierz oczom i spragnionym dłoniom...obrazom pełnym barw i zaklętego Milczenia... 

Uwierz w dotyk i w głos...w muzykę i w ciszę...

Uwierz w tysiące codziennych spraw...


Któregoś dnia uwierz we mnie...

                  


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

† Feniks †

niedziela, 13 sierpnia 2006 21:06

Miłość jest jak Feniks,odradza się z popiołu na nowo...

            


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

coś pięknego..dziękuję Ci Łukasz

niedziela, 13 sierpnia 2006 13:36

....tak trudno okazywać mi uczucia....

....tak trudno pokazać drugiej osobie żesie ją....

ceni szanuje...KOCHA gdy jest już ktoś nakim mi zależy.....

jakieś fatum może przekleństwo odsuwa mi tę osobę....

nie chcę teraz tego poraz kolejny muszę wiedzieć czy...to sen czy to jawa ....

mętlik jest w mej głowie bo nie moge zapomnieć o Tobie zdania jednego nie umię złożyć tęskno mi teskno ....

tylko jedno słowo twoje....

a będziemy razem juz we dwoje....

lub też tylko słowo nie i nie zobaczymy już nigdy się

 

 

  


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Zdjęcia w galeriach.


czwartek, 23 października 2014

Licznik odwiedzin:  4 302  

Kalendarz

« październik »
pn wt śr cz pt sb nd
  0102030405
06070809101112
13141516171819
20212223242526
2728293031  

Archiwum

O mnie

† Imie:Asia †
† Nazwisko:nie podam:D †
† Wiek:17 †
† Mieszkam w:Golasowicach †
† Nr gg:5936845 †
† Nr kom:665977140 †
† email:asia_ana@wp.pl †

O moim bloogu

Na moim blogu znajdziecie o miłości,Aniołach,śmierci i o mojej przyjaciółce koffanej..=*

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

jak chcez jakiś te)(t lub fote to napisz do mnie na gadulca ...

Statystyki

Odwiedziny: 4302

Lubię to

Więcej w serwisach WP

Bloog.pl

Bloog.pl